Nie działa? Zainstaluj DevalVR, QT lub Flash  polski English Feed RSSŚledź nas na TwitterzeŚledź na Pintereście
Szukaj w panoramach:
»
Ulica Senacka w Krakowie. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Ulica Senacka w Krakowie.

Na miejscu dawnego kościoła św. Michała i Józefa oraz klasztoru karmelitów bosych, w gmachach niegdysiejszego więzienia św. Michała, mieści się obecnie Muzeum Archeologiczne i Muzeum Geologiczne PAN.
• Dodano do galerii Rozmiar: 2,2 MBWyświetleń: 5895 (#592)
Muzeum Geologiczne - tablica na ścianie budynku przy ulicy Senackiej w KrakowieTablica z 1950 roku na ścianie budynku przy ulicy Senackiej, upamiętniająca proces Ludwika WaryńskiegoTablica na ścianie budynku przy ulicy Senackiej, upamiętniająca proces działaczy PSL i WiN z 1947 roku
Ulica Kanonicza w Krakowie. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Ulica Kanonicza w Krakowie.
• Dodano do galerii Rozmiar: 2,1 MBWyświetleń: 6634 (#415)
Ulica Świętojańska na warszawskiej starówce: przed archikatedrą św. Jana. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Ulica Świętojańska na warszawskiej starówce: przed archikatedrą św. Jana.
• Dodano do galerii Rozmiar: 2,8 MBWyświetleń: 4910 (#1002)
Zmrok zapada nad warszawskim Barbakanem. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Zmrok zapada nad warszawskim Barbakanem.
• Dodano do galerii Rozmiar: 2,9 MBWyświetleń: 4663 (#1144)
Listopadowa noc pod murami Starego Miasta w Warszawie. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Listopadowa noc pod murami Starego Miasta w Warszawie.
• Dodano do galerii Rozmiar: 2,9 MBWyświetleń: 4220 (#1413)
Strona
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11
Pokaż lokalizację wszystkich panoram
Losowa panorama
Kontakt
Zainteresowany?
Napisz maila na adres
panoramy@zbooy.pl
Najnowszy komentarz
Niedziela, 1 października 2017: Wyczekany wschód słońca na szczycie Rohacza Płaczliwego (Plačlivô, 2125 m) w słowackich Tatrach Zachodnich
Wschód słońca na Rohaczu Płaczliwym
Ano piknie. A i mnie się udało (wreszcie, po raz pierwszy) wyskoczyć w Nie na parę dni jesienią :-) Poezja, zupełnie inny świat. Nieporównywalne z latem (tzn. niekoniecznie wspanialsze, ale diametralnie różne) barwy, niskie słońce rzucające głębokie cienie, które cudownie ukazują rzeźbę terenu, ujawniając wszystkie żleby, depresje, żeberka (latem tego nie ma), ale [...] (grzanek)
© Szymon "Zbooy" Madej
2005–2017