Nie działa? Zainstaluj DevalVR, QT lub Flash  polski English Feed RSSŚledź nas na TwitterzeŚledź na Pintereście
Szukaj w panoramach:
»
Zmarzły Staw Gąsienicowy (1788 m) w skalnej kotlinie pod Zawratem w Dolinie Gąsienicowej w Tatrach. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Zmarzły Staw Gąsienicowy (1788 m) w skalnej kotlinie pod Zawratem w Dolinie Gąsienicowej w Tatrach.

W 1839 roku dotarł tu Ludwik Zejszner: "[...] nie zastałem ani śladu wody, tylko niezmierną przestrzeń lejkowatą, zagłębioną, okrytą bryłami granitu znaczniejszych wymiarów, a w samém zagłębieniu płat śniegu, mocno poczerniały. Tu mógłby znaleźć poeta obraz zniszczenia w całém znaczeniu martwéj natury, gdzie ani śladu niéma żyjącego jestestwa, tylko zimne głazy. Takie widoki przyrody, chociaż przez się nieponętne, ze wszech miar są ciekawe; albowiem i najbujniejsza wyobraźnia nie może sobie wystawić nic okropniejszego, większego, nad tę piękności ujemne, że się tak wyrażę." (Podhale i północna pochyłość Tatrów czyli Tatry Polskie, Biblioteka Warszawska t. XXXV, Warszawa 1849).

Poeta znalazł się w osobie Franciszka H. Nowickiego (Zamarzły staw pod Zawratem):

"Skalny kocieł!.. dno jego lód ze śniegiem ścieli,
Czarne, łyse urwiska tego kotła ściany;
To Piekło zamrożone!.. pierzchły zeń szatany
I zamarzły skał rzędem dokoło gardzieli.

Szyba lodu odemnie otchłań stawu dzieli.
Czarny otwór we środku... tam lód roztajany —
Chciałem zajrzeć... zawracam blady, zadumany,
Śmierć tam na mnie spojrzała oczyma topieli.

Wzrok ucieka nad krańce tej natury zmarłej:
Tam, prosto z nieba biała zlatuje drożyna
Z obu stron ją opoki wąwozem zaparły.

Czy tą ścieżką śniegową wiatr-śmiałek się wspina
Na te skalne kolumny, co łuk nieba wsparły?
To Zawrat... nas powiedzie ta biała ścieżyna...".

• Dodano do galerii Rozmiar: 2,1 MBWyświetleń: 4147 (#1686)
Zmarzły Staw Gąsienicowy
Na Zawracie (2159 m) - tu, gdzie rozpoczyna się słynna Orla Perć!. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Na Zawracie (2159 m) - tu, gdzie rozpoczyna się słynna Orla Perć!

"[...] wyszedłszy na Zawrat, każdy przyzna, że choćby dwa razy jeszcze większe trudy trzeba było ponosić, aby się wydostać na wierzch, warto było to uczynić, aby użyć widoku i doznać wrażenia słowami nieokreślonego, tym bardziej na zmysły oddziaływującego, że się nagle wydostajemy z dzikiej kotliny koło Zmarzłego na grzbiet, gdzie się na raz odsłania nam cudowny, uroczy, świat górski, który wprowadza w podziw i uwielbienie obszaru wypełnionego dolinami, jeziorami, szczytami, po za któremi oko ginie w równinach liptowskich.
Pod nami początek doliny Pięciu Stawów, z których pierwszy Zadni, zwykle do połowy pokryty lodem, cały widny, z drugiego nazwanego Czarnym, część się tylko ukazuje z poza skał. Naprzeciwko nas olbrzymi Krywań zaczyna szereg szczytów dziko poszarpanych; następują turnie Grubego Wierchu, jakby jaka zapora świata, dalej Wierch pośredni, łączący się przełęczą z Spiglasem i z turnią Mięguszowską nad Morskiém Okiem, sterczącą w kształcie wyniosłej czuby urwistej, potem Rysy koło Czarnego Stawu (nad Morskiém Okiem); poprzed niemi poniżej Miedziane, których grań ku wschodowi po nad sobą ukazuje Gierlacha, najwyższy szczyt w całych Tatrach.
Szereg ten zakończa Zimna Woda (Kolbach), a dalszy widok ucina grzbiet wschodniej Zawratowej turni, co się rozkłada szeroko w dolinie Pięciu Stawów. Od zachodu rozpoczynają widok straszne turnie Świnnicy, dalej ciągnie się grań skalista Walentkowa, później Gładkie łączące się z Kotelnicą. Ponad Gładkiem widać dolinę Wagu z osadami a w dali zupełnie sinieją Niźnie Tatry na Liptowie." (Walery Eljasz: Illustrowany przewodnik do Tatr, Pienin i Szczawnic, Poznań 1870)

* * *

"Stanąłem na przełęczy... świat czarów pode mną!
Wzrok zdumiony weń topię - podziw duszę tłoczy...
Dołem - stawy czernieją, jak piór pawich oczy,
W górze - pieśń! ... ale myślą stworzona nadziemną.

Pieśń runami granitów pisana przede mną!
Skamieniały sen Stwórcy, dumny sen, uroczy!
Tam - ku krańcom pustyni gwiazda dnia się toczy,
Płoną szczyty - tam z głębin wstaje wieczór ciemno.

Siadłem - cisza na górach - oko stawów drzymie,
Patrzę w Tatry, w te runy przedwiecznej zagadki;
Chciałbym przejrzeć, przeniknąć jej myśli olbrzymie.

Wiatr - bajarz lekkim palcem strunę marzeń trąca,
Z wolna uchodzą z serca goryczy ostatki,
O! tu siedzieć i słuchać, i dumać bez końca!"
(Franciszek H. Nowicki: Zawrat, 1891).

• Dodano do galerii Rozmiar: 3,5 MBWyświetleń: 16340 (#37)
Zawrat spod Szpiglasowej Przełęczy
Strona
1
Pokaż lokalizację wszystkich panoram
Losowa panorama
Kontakt
Zainteresowany?
Napisz maila na adres
panoramy@zbooy.pl
Najnowszy komentarz
Czwartek, 2 listopada 2017: Na murach pałacu Pena w portugalskiej Sintrze
Palácio da Pena
Czy to już jest koniec? :( (widz)
© Szymon "Zbooy" Madej
2005–2017