Nie działa? Zainstaluj DevalVR, QT lub Flash  polski English Feed RSSŚledź nas na TwitterzeŚledź na Pintereście
Szukaj w panoramach:
»
Wnętrze XVIII-wiecznego kościoła franciszkanów w Przemyślu. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Wnętrze XVIII-wiecznego kościoła franciszkanów w Przemyślu.

"Zespół klasztorny franciszkanów powstał w latach 1754-1780. Jego fundatorami byli: biskup Wacław Sierakowski, wojewoda kijowski Franciszek Salezy Potocki, Wawrzyniec i Sebastian Morscy. Kościół pw. św. Marii Magdaleny wzniesiono z wykorzystaniem murów poprzedniej świątyni. Po pożarze w 1864 r. obniżono dach, uproszczono architekturę wież i usunięto rokokowe rzeźby z nisz fasady. Od 1975 r. prowadzona jest restauracja kościoła, m.in. na podstawie zachowanych śladów przywrócono pierwotną kolorystykę tynków zewnętrznych.
Kościół jest budowlą późnobarokową z dwuwieżową fasadą. W doskonale skomponowanym wnętrzu zachowało się oryginalne wyposażenie z czasu budowy. Zwracają uwagę bogate rokokowe ołtarze, prospekt organowy i konfesjonały. W ołtarzach rzeźby znanych lwowskich twórców: Piotra Polejowskiego, Antoniego Osińskiego i Stefana Grodzickiego. Rokokową polichromię sklepienia i ścian wykonał Stanisław Stroiński. Na jednym z przedstawień wizerunek nieistniejącego już przemyskiego ratusza." (Stanisław Kryciński: Pogórze Przemyskie, Pruszków 2007).
• Dodano do galerii Rozmiar: 3,9 MBWyświetleń: 5749 (#632)
Kościół franciszkanów w PrzemyśluKościół franciszkanów w PrzemyśluKościół franciszkanów w PrzemyśluKościół franciszkanów w PrzemyśluKościół franciszkanów w Przemyślu
Na Waksmundzkim Wierchu (2186 m), jednym z najbardziej na północ wysuniętych dwutysięczników tatrzańskich i najbliższym Krzyżnego wierzchołku w długim grzbiecie Koszystej. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Na Waksmundzkim Wierchu (2186 m), jednym z najbardziej na północ wysuniętych dwutysięczników tatrzańskich i najbliższym Krzyżnego wierzchołku w długim grzbiecie Koszystej.

Jeśli ktoś chce się dokładniej przyjrzeć szczytom Tatr Wysokich, zapraszam do gigapana.
• Dodano do galerii Rozmiar: 2,5 MBWyświetleń: 2471 (#2104)
Na Zawracie (2159 m) - tu, gdzie rozpoczyna się słynna Orla Perć!. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Na Zawracie (2159 m) - tu, gdzie rozpoczyna się słynna Orla Perć!

"[...] wyszedłszy na Zawrat, każdy przyzna, że choćby dwa razy jeszcze większe trudy trzeba było ponosić, aby się wydostać na wierzch, warto było to uczynić, aby użyć widoku i doznać wrażenia słowami nieokreślonego, tym bardziej na zmysły oddziaływującego, że się nagle wydostajemy z dzikiej kotliny koło Zmarzłego na grzbiet, gdzie się na raz odsłania nam cudowny, uroczy, świat górski, który wprowadza w podziw i uwielbienie obszaru wypełnionego dolinami, jeziorami, szczytami, po za któremi oko ginie w równinach liptowskich.
Pod nami początek doliny Pięciu Stawów, z których pierwszy Zadni, zwykle do połowy pokryty lodem, cały widny, z drugiego nazwanego Czarnym, część się tylko ukazuje z poza skał. Naprzeciwko nas olbrzymi Krywań zaczyna szereg szczytów dziko poszarpanych; następują turnie Grubego Wierchu, jakby jaka zapora świata, dalej Wierch pośredni, łączący się przełęczą z Spiglasem i z turnią Mięguszowską nad Morskiém Okiem, sterczącą w kształcie wyniosłej czuby urwistej, potem Rysy koło Czarnego Stawu (nad Morskiém Okiem); poprzed niemi poniżej Miedziane, których grań ku wschodowi po nad sobą ukazuje Gierlacha, najwyższy szczyt w całych Tatrach.
Szereg ten zakończa Zimna Woda (Kolbach), a dalszy widok ucina grzbiet wschodniej Zawratowej turni, co się rozkłada szeroko w dolinie Pięciu Stawów. Od zachodu rozpoczynają widok straszne turnie Świnnicy, dalej ciągnie się grań skalista Walentkowa, później Gładkie łączące się z Kotelnicą. Ponad Gładkiem widać dolinę Wagu z osadami a w dali zupełnie sinieją Niźnie Tatry na Liptowie." (Walery Eljasz: Illustrowany przewodnik do Tatr, Pienin i Szczawnic, Poznań 1870)

* * *

"Stanąłem na przełęczy... świat czarów pode mną!
Wzrok zdumiony weń topię - podziw duszę tłoczy...
Dołem - stawy czernieją, jak piór pawich oczy,
W górze - pieśń! ... ale myślą stworzona nadziemną.

Pieśń runami granitów pisana przede mną!
Skamieniały sen Stwórcy, dumny sen, uroczy!
Tam - ku krańcom pustyni gwiazda dnia się toczy,
Płoną szczyty - tam z głębin wstaje wieczór ciemno.

Siadłem - cisza na górach - oko stawów drzymie,
Patrzę w Tatry, w te runy przedwiecznej zagadki;
Chciałbym przejrzeć, przeniknąć jej myśli olbrzymie.

Wiatr - bajarz lekkim palcem strunę marzeń trąca,
Z wolna uchodzą z serca goryczy ostatki,
O! tu siedzieć i słuchać, i dumać bez końca!"
(Franciszek H. Nowicki: Zawrat, 1891).

• Dodano do galerii Rozmiar: 3,5 MBWyświetleń: 9598 (#137)
Zawrat spod Szpiglasowej Przełęczy
Gorc Troszacki — podszczytowa hala na wschodnim ramieniu Kudłonia, według Nyki "jedna z najpowabniejszych polan w Gorcach". 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Gorc Troszacki — podszczytowa hala na wschodnim ramieniu Kudłonia, według Nyki "jedna z najpowabniejszych polan w Gorcach".
• Dodano do galerii Rozmiar: 1,9 MBWyświetleń: 1973 (#2305)
Ruiny zamku Tęczyn w Rudnie - okno na I piętrze. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Ruiny zamku Tęczyn w Rudnie - okno na I piętrze.

"Jeszcze stoją nieprzełamane sklepienia obszernych piwnic; jeszcze czas w zmowie z żywiołami nie zdołał zmódz i zwalić sklepień piérwszego piętra, na których rozgościły się zielska, a z pomiędzy nich wyrosły jodły i świérki, i w podwojach pańskich zajęły miejsca dawnych dziedziców; jeszcze górują nad zwaliskami wysokie wieżyce z ciosów, na których widok tłoczy się do myśli obraz silnéj woli i olbrzymiéj pracy naszych naddziadów, i razem dający powód do bolesnéj rozwagi. Lecz dzisiaj czemże jest ten niegdyś znakomity gród?.. Istnem pustkowiem!.... zagościła w nim grobowa cisza... po murach rozsiadły się dzikie zioła i chwasty.... a w rozpadlinach zamieszkały puhacze i sowy, których złéj wróżby głosy rozlegają się po okolicy...
Zasługują na zwiedzenie okazałe rozwaliny Tęczyna, z których ogromu dawna jeszcze przebija wspaniałość. głębokiéj samotności miejsca tego nie przerywa teraz ani szczęk oręża, ani okrzyki straży, jak w czasach gdy tu przemożni mieszkali Toporczykowie: zaledwo ciszę jego zamiesza przenikliwy głos nocnego ptaka, i szum jodłowego lasu, który do zwalisk jego przypiera. A co człowiek z tak nadzwyczajną wzniósł pracą a potém opuścił, natura w swe objęła panowanie i na znak tego młode na zabytkach spustoszenia zaszczepiła życie. Na starym murze rozpostarła się zielona z roślin zasłona, rozsiadły się na nim mchy i siwe porosty, a na gzymsach samotna sosna zamieszkała. W otworach okien i rozpadlinach ciosów korzeni sie jarzębina; a gdy jéj pobyt na zimnym głazie nie miły, przeto zwiesza ku ziemi gałązki, nakształt tęsknego dziecięcia, które za matką ręce wyciąga." (Ambroży Grabowski: Kraków i jego okolice, Kraków 1866).
• Dodano do galerii Rozmiar: 3,5 MBWyświetleń: 5350 (#785)
Strona
1 2
Pokaż lokalizację wszystkich panoram
Kontakt
Zainteresowany?
Napisz maila na adres
panoramy@zbooy.pl
Najnowszy komentarz
Niedziela, 21 sierpnia 2016: Utworzony w 2009 roku symboliczny cmentarz ofiar Tatr Zachodnich na słowackiej Zwierówce
Zwierówka: symboliczny cmentarz
Da się tym niebieskim hashem pod opisem i tagami :-) Tak czy siak, znalazłem zdjęcie, o które chodziło. Widoki rzeczywiście lepsze... (zbooy)
© Szymon "Zbooy" Madej
2005–2017