Nie działa? Zainstaluj DevalVR, QT lub Flash  polski English Feed RSSŚledź nas na TwitterzeŚledź na Pintereście
Szukaj w panoramach:
»
Zachód słońca na wierzchołku Krywania (2495 m) w słowackich Tatrach Wysokich. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Zachód słońca na wierzchołku Krywania (2495 m) w słowackich Tatrach Wysokich.
• Dodano do galerii Rozmiar: 2,6 MBWyświetleń: 1551 (#2490)
Wyżnia Krywańska Przehyba (1983 m). 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Wyżnia Krywańska Przehyba (1983 m).

Przed nami imponujący masyw Krywania (2496 m).
• Dodano do galerii Rozmiar: 1,7 MBWyświetleń: 9580 (#142)
Rozstaje w Wielkim Żlebie pod Krywaniem. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Rozstaje w Wielkim Żlebie pod Krywaniem.

W tym miejscu schodzą się szlaki wiodące na ten szczyt od Jamskiego Stawu i z Trzech Źródeł. Do wierzchołka jeszcze bita godzina marszu...
• Dodano do galerii Rozmiar: 2,3 MBWyświetleń: 13367 (#43)
Krywań z Liptowa
Szlak znad Jamskiego Stawu na Krywań: na wysokości 2000 metrów jesteśmy już ponad morzem chmur.... 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Szlak znad Jamskiego Stawu na Krywań: na wysokości 2000 metrów jesteśmy już ponad morzem chmur...
• Dodano do galerii Rozmiar: 4,2 MBWyświetleń: 1931 (#2330)
Trawers Wielkiego Żlebu Krywańskiego na wysokości niemal 2100 m na szlaku znad Jamskiego Stawu na Krywań. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Trawers Wielkiego Żlebu Krywańskiego na wysokości niemal 2100 m na szlaku znad Jamskiego Stawu na Krywań.

Znad morza chmur wystają najwyższe szczyty Tatr Zachodnich. BTW, sześć lat wstecz panowały tu zupełnie inne warunki...
• Dodano do galerii Rozmiar: 3,5 MBWyświetleń: 7563 (#290)
Pokaż lokalizację wszystkich panoram
Losowa panorama
Kontakt
Zainteresowany?
Napisz maila na adres
panoramy@zbooy.pl
Najnowszy komentarz
Niedziela, 1 października 2017: Wyczekany wschód słońca na szczycie Rohacza Płaczliwego (Plačlivô, 2125 m) w słowackich Tatrach Zachodnich
Wschód słońca na Rohaczu Płaczliwym
Ano piknie. A i mnie się udało (wreszcie, po raz pierwszy) wyskoczyć w Nie na parę dni jesienią :-) Poezja, zupełnie inny świat. Nieporównywalne z latem (tzn. niekoniecznie wspanialsze, ale diametralnie różne) barwy, niskie słońce rzucające głębokie cienie, które cudownie ukazują rzeźbę terenu, ujawniając wszystkie żleby, depresje, żeberka (latem tego nie ma), ale [...] (grzanek)
© Szymon "Zbooy" Madej
2005–2017