Nie działa? Zainstaluj DevalVR, QT lub Flash  polski English Feed RSSŚledź nas na TwitterzeŚledź na Pintereście
Szukaj w panoramach:
»
Widok z Łomnickiego Ramienia. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Widok z Łomnickiego Ramienia.

Pod stopami Dolina Zimnej Wody, z przeciwnej strony — Łomnicki Staw.
• Dodano do galerii Rozmiar: 2,9 MBWyświetleń: 12568 (#49)
Panoramowanie na Łomnickim RamieniuKopuła szczytowa Łomnicy widziana z Łomnickiej PrzełęczyWagonik kolejki na Łomnicę
Górna stacja wyciągu na Łomnicką Przełęcz. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Górna stacja wyciągu na Łomnicką Przełęcz.

Ratrak odpoczywa po długiej zimie. W dole Łomnicki Staw, w górze zaśnieżona Łomnica z widocznym wagonikiem kolejki.
• Dodano do galerii Rozmiar: 1,8 MBWyświetleń: 8657 (#187)
Na wyciągu krzesełkowym na Łomnicką PrzełęczBilet na kolejkę krzesełkową na Łomnicką Przełęcz
Nad Łomnickim Stawem. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Nad Łomnickim Stawem.

Kolejka linowa wiedzie na górujący nad otoczeniem szczyt Łomnicy.

"Notuję urywane wrażenia, fotograficzne migawki. Osiedle z porozpinanym jak liny gwarem - to pierwszy akcent. Za nim inne: ścieżki przerzynające z wszech kierunków zbocza, podwójny krąg ścieżek nad stawem, trasy narciarskie z wyrąbanym duktem kosówki, droga od Małej Rakuskiej że motocyklem wyjedziesz, znaki na patykach, drogowskazy, zachęty, ostrzeżenia, mandaty. A także wyższe szykany: sieć lin jak w elektrostroju, szyny kolejowe od burżuazyjno-kubistycznego hotelu do feudalno-zamczystego obserwatorium, kolebiące się nad przestrzenią wagoniki, megafony przekrzykujące ubocza doliny, zapora na stawie, głowa Łomnicy przydeptana butem stacji szczytowej. Chwile dla "szarego człowieka": kioski szykują piwo i stare cukierki, łysy urzędnik nabija laskę pamiątkowym znaczkiem, ogonek do widokówek z pieczątką, matka wysadza dziecię, śpiewaczka ochoczo pieje, ceper w blaszance znosi z Cmentarzyska śnieg, para w trykotach szuka odległej kosówki, w maliniakach resztki połamanych budów, składy pustych i potłuczonych butelek, ślady bytności setek ludzkich stworzeń, śmieci i odchody. Nikt nie zważa, że mogłaby tu zagrzmieć górska burza, że mógłby tu spaść górski śnieg, że mogłoby się stać groźnie i dziko, że mogłyby tu wrócić góry. Góry - po co? Oto jest stopień najwyższego zwycięstwa: słońce z całą pokorą przyświeca śródmiejsko." (Jan Alfred Szczepański: Przygody ze skałą, dziewczyną i śmiercią, Warszawa 1956).

• Dodano do galerii Rozmiar: 3,8 MBWyświetleń: 15706 (#28)
Pod górną stacją kolejki gondolowej z Tatrzańskiej Łomnicy do Łomnickiego Stawu. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Pod górną stacją kolejki gondolowej z Tatrzańskiej Łomnicy do Łomnickiego Stawu.

Zwróćcie uwagę na tzw. halo, czyli jasną obwódkę wokół słońca - wbrew pozorom nie jest to odblask w obiektywie, a efekt załamywania się promieni w kryształkach lodu w chmurach typu cirrostratus :).
• Dodano do galerii Rozmiar: 3,2 MBWyświetleń: 8482 (#204)
Na wierzchołku Małego Krywania (Malý Kriváň, 2334 m) w słowackich Tatrach Wysokich. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Na wierzchołku Małego Krywania (Malý Kriváň, 2334 m) w słowackich Tatrach Wysokich.

Niewybitna skalista kulminacja Małego Krywania leży w południowym grzbiecie Krywania, około 160 metrów poniżej jego wierzchołka. Ponoć tylko stąd można legalnie oglądać w całości leżący w dolinie Zielony Staw Ważecki...
• Dodano do galerii Rozmiar: 3,8 MBWyświetleń: 1699 (#2413)
Pokaż lokalizację wszystkich panoram
Kontakt
Zainteresowany?
Napisz maila na adres
panoramy@zbooy.pl
Najnowszy komentarz
Niedziela, 1 października 2017: Wyczekany wschód słońca na szczycie Rohacza Płaczliwego (Plačlivô, 2125 m) w słowackich Tatrach Zachodnich
Wschód słońca na Rohaczu Płaczliwym
Ano piknie. A i mnie się udało (wreszcie, po raz pierwszy) wyskoczyć w Nie na parę dni jesienią :-) Poezja, zupełnie inny świat. Nieporównywalne z latem (tzn. niekoniecznie wspanialsze, ale diametralnie różne) barwy, niskie słońce rzucające głębokie cienie, które cudownie ukazują rzeźbę terenu, ujawniając wszystkie żleby, depresje, żeberka (latem tego nie ma), ale [...] (grzanek)
© Szymon "Zbooy" Madej
2005–2017