Nie działa? Zainstaluj DevalVR, QT lub Flash  polski English Feed RSSŚledź nas na TwitterzeŚledź na Pintereście
Szukaj w panoramach:
»
Na mostku przed renesansowym kościołem Santa Maria dei Miracoli, jednym z piękniejszych w całej Wenecji. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Na mostku przed renesansowym kościołem Santa Maria dei Miracoli, jednym z piękniejszych w całej Wenecji.

"W wielu weneckich domach i przejściach pomiędzy nimi wieszano obrazy z Matką Boską. Wznoszono do nich modły, lecz służyły również celom bardziej świeckim: mianowicie wystawiający je żywili nadzieję, że w ciemnych uliczkach, przejściach i podwórzach w obliczu Madonny nikomu nie przyjdzie do głowy uczynić krzywdę mieszkańcom, okraść ich lub załatwić własną potrzebę. Jeden z takich wizerunków znajdował się w podwórzu sąsiedniego budynku najpóźniej od 1407 roku, od końca lat siedemdziesiątych XV wieku zaś uważano go za cudowny. Z tego względu postanowiono wybudować świątynię na jego cześć, tymczasem powierzając malowidło klasztorowi klarysek (nieistniejącemu już dzisiaj), które tutaj osiadły. Kościółek, przypominający czarującą szkatułkę na biżuterię, wybudował w latach 1481–1489 Pietro Lombardo, prowadzący warsztat wraz z synami Tulliem i Antoniem. Rodzina Lombardo, znana z prac kamieniarskich, wykonała dzieło, którego bogactwo artystyczne graniczy z rozrzutnością.
Niemiecki podróżnik Faber z Ulm, który widział kościół Miracoli krótko po jego ukończeniu, twierdził, iż żaden niemiecki książę nie mógłby pozwolić sobie na taką budowlę. Fasadę, jak cały budynek, zdobią nie tylko detale kamieniarskie, lecz i kosztowne płyty z różnobarwnego marmuru, zielonego serpentynu i czerwonego porfiru, nadając jej uroku. Fragmenty zdobnicze łączą elementy antyku i nowoczesnych form renesansowych, co przypomina weneckie inkrustacje marmurowe z XIII stulecia. Tym wystrojem rodzina Lombardo stworzyła typowo wenecki wariant budownictwa wczesnego renesansu — gmach, który sprawia wrażenie mniej surowego i architektonicznie nie tak skomplikowanego jak budowle wznoszone w środkowych Włoszech." (Marion Kaminski: Sztuka i architektura: Wenecja, 2008).
• Dodano do galerii Rozmiar: 4,6 MBWyświetleń: 1111 (#2636)
Na szczycie Spalonej (2083 m) w słowackich Tatrach Zachodnich - słońce wstaje zza grani Tatr Wysokich. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Na szczycie Spalonej (2083 m) w słowackich Tatrach Zachodnich - słońce wstaje zza grani Tatr Wysokich.
• Dodano do galerii Rozmiar: 3,0 MBWyświetleń: 1274 (#2605)
Pozostałości rozbitego śmigłowca Mi-8 w Dolinie Młynickiej w słowackich Tatrach Wysokich. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Pozostałości rozbitego śmigłowca Mi-8 w Dolinie Młynickiej w słowackich Tatrach Wysokich.

25 czerwca 1979 roku na szlaku na Bystry Przechód niemiecka turystka doznała kontuzji nogi. Z Popradu wezwano do niej dyżurny śmigłowiec Mi-8 czechosłowackiego MSW z trzema członkami załogi i sześciu ratownikami na pokładzie. Przy schodzeniu do lądowania maszyna zawadziła o skały, runęła w dół z progu Capiego Stawu i eksplodowała. Na miejscu zginęło sześć osób, siódma zmarła wskutek poparzeń w szpitalu. Przeżyli tylko drugi pilot i jeden z ratowników; poszkodowana turystka zeszła w dół o własnych siłach.
• Dodano do galerii Rozmiar: 4,5 MBWyświetleń: 1611 (#2481)
Na szczycie Faulhornu (2681 m) w Alpach Szwajcarskich. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Na szczycie Faulhornu (2681 m) w Alpach Szwajcarskich.

Szpiczasty wierzchołek z charakterystycznym budynkiem na czubku zobaczyliśmy po raz pierwszy podczas naszego debiutanckiego wyjazdu na Axalp w 2010 roku. Sześć lat później samoloty już nie wchodziły nam w paradę i górę udało się zdobyć. Wysiłek wynagrodziły nam dookólne widoki na Alpy: z jednej strony mityczny Eiger, Jungfrau czy Wetterhorn, z drugiej choćby jakże nam bliski Axalphorn czy Wildgärst. A budynek pod szczytem to wystawiony w 1830 roku Berghotel Faulhorn, jedno z najstarszych górskich schronisk w Szwajcarii, akurat czynne ostatni dzień przed zimową przerwą...
• Dodano do galerii Rozmiar: 3,0 MBWyświetleń: 952 (#2648)
Axalp KP: latania nie ma, wino jest!. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Axalp KP: latania nie ma, wino jest!
• Dodano do galerii Rozmiar: 2,0 MBWyświetleń: 1020 (#2641)
Strona
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12
Pokaż lokalizację wszystkich panoram
Kontakt
Zainteresowany?
Napisz maila na adres
panoramy@zbooy.pl
Najnowszy komentarz
Środa, 13 października 2010: Cel naziemny na poligonie lotniczym Axalp-Ebenfluh w Alpach Szwajcarskich tuż po zakończeniu pierwszego dnia corocznych ćwiczeń Axalp 2010
Poligon Axalp-Ebenfluh (2)
1st you have made so good and nice pictures of the airshow. 2nd I cant believe what you are holding there in front of a sign saying not to touch any remainings of ammo. How stupid (sorry) is this? Its dangerous, look at the one whos holding the yellow shell, this is most prob a HEI round; because of people like you, all the show get more and more restricted. Can you imagine what it means [...] (Andy)
© Szymon "Zbooy" Madej
2005–2017