Nie działa? Zainstaluj DevalVR, QT lub Flash  polski English Feed RSSŚledź nas na TwitterzeŚledź na Pintereście
Szukaj w panoramach:
»
MP3
Szopka bożonarodzeniowa w kościele bernardynów w Krakowie. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Szopka bożonarodzeniowa w kościele bernardynów w Krakowie.

Obok kapucyńskiej, jedna z dwóch najsławniejszych ruchomych szopek w Krakowie, tłumnie odwiedzana zwłaszcza przez rodziny z dziećmi. Niektóre z figurek pochodzą z XVII i XVIII wieku, wciąż przybywają też nowe, specjalnie przywożone przez zakonników ze świątecznych targów w Rzymie.
• Dodano do galerii Rozmiar: 3,5 MBWyświetleń: 6516 (#443)
Szopka bożonarodzeniowa w kościele Bożego Ciała na krakowskim Kazimierzu. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
• Dodano do galerii Rozmiar: 4,6 MBWyświetleń: 3834 (#1613)
Szopka bożonarodzeniowa AD 2011 w kościele św. Katarzyny na krakowskim Kazimierzu. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Szopka bożonarodzeniowa AD 2011 w kościele św. Katarzyny na krakowskim Kazimierzu.

Na ścianie nawy znajduje się jeden z najcenniejszych zabytków świątyni, późnorenesansowy nagrobek Wawrzyńca Spytka Jordana, wyrzeźbiony przez Santi Gucciego w 1603 roku. W lewo od szopki, na narożnym filarze — figura Rity z Cascii, czczonej tu od XVII wieku „świętej od spraw trudnych i beznadziejnych kobiet we wszystkich stanach”.
• Dodano do galerii Rozmiar: 3,7 MBWyświetleń: 3357 (#1811)
Szopka w kościele św. KatarzynySzopka w kościele św. KatarzynySzopka w kościele św. KatarzynySzopka w kościele św. KatarzynyFragment nagrobka Spytka Jordana w kościele św. Katarzyny w Krakowie
Pokaż lokalizację wszystkich panoram
Losowa panorama
Kontakt
Zainteresowany?
Napisz maila na adres
panoramy@zbooy.pl
Najnowszy komentarz
Niedziela, 1 października 2017: Wyczekany wschód słońca na szczycie Rohacza Płaczliwego (Plačlivô, 2125 m) w słowackich Tatrach Zachodnich
Wschód słońca na Rohaczu Płaczliwym
Ano piknie. A i mnie się udało (wreszcie, po raz pierwszy) wyskoczyć w Nie na parę dni jesienią :-) Poezja, zupełnie inny świat. Nieporównywalne z latem (tzn. niekoniecznie wspanialsze, ale diametralnie różne) barwy, niskie słońce rzucające głębokie cienie, które cudownie ukazują rzeźbę terenu, ujawniając wszystkie żleby, depresje, żeberka (latem tego nie ma), ale [...] (grzanek)
© Szymon "Zbooy" Madej
2005–2017