Nie działa? Zainstaluj DevalVR, QT lub Flash  polski English Feed RSSŚledź nas na TwitterzeŚledź na Pintereście
Szukaj w panoramach:
»
Kraków - na Plantach, pod Basztą Pasamoników i zachowanym fragmentem murów miejskich. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Kraków - na Plantach, pod Basztą Pasamoników i zachowanym fragmentem murów miejskich.
• Dodano do galerii Rozmiar: 3,4 MBWyświetleń: 4256 (#1390)
Pod Teatrem Słowackiego na placu św. Ducha w Krakowie. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Pod Teatrem Słowackiego na placu św. Ducha w Krakowie.
• Dodano do galerii Rozmiar: 2,6 MBWyświetleń: 4200 (#1424)
Pomnik Aleksandra Fredry przed Teatrem Słowackiego w KrakowieDetal z latarni przy Teatrze Słowackiego w KrakowieRzeźba na zwieńczeniu frontonu Teatru SłowackiegoRzeźba na zwieńczeniu frontonu Teatru SłowackiegoRzeźba ze zwieńczenia frontonu Teatru Słowackiego w KrakowieRzeźba ze zwieńczenia frontonu Teatru Słowackiego w Krakowie
Kraków - na Plantach między Bramą Floriańską a Barbakanem. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Kraków - na Plantach między Bramą Floriańską a Barbakanem.
• Dodano do galerii Rozmiar: 2,9 MBWyświetleń: 6365 (#491)
Na machikułach krakowskiego Barbakanu. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Na machikułach krakowskiego Barbakanu.

Barbakan, zwany (z rzadka) ze względu na swój kształt Rondlem, jest cennym zabytkiem gotyckiej architektury obronnej. Okrągłą budowlę o średnicy 24 metrów wymurowano z czerwonej cegły w latach 1498-1499, chcąc w ten sposób umocnię północny odcinek fortyfikacji miejskich, pozbawiony naturalnych przeszkód wodnych. Kraków stał wówczas przed realną groźbą inwazji wołosko-tureckiej - odwetu za wschodnie wyprawy króla Jana Olbrachta. Mimo wielokrotnych oblężeń, Barbakan nigdy nie został zdobyty, aż do wprowadzenia zmian w sztuce oblężniczej w XIX wieku.

Stojąc na galerii, widzimy z jednej strony dziedziniec i wystający ponad mury fragment Bramy Floriańskiej, z drugiej - plac Matejki z pomnikiem grunwaldzkim i wieżami kościoła św. Floriana. Być może z takiego okienka strzelniczego podczas konfederacji barskiej w 1768 roku pasamonik Marcin Oracewicz zabił strzałem z fuzji rosyjskiego dowódcę, pułkownika Panina? Jak głosi legenda, z braku amunicji naładował broń... guzikiem.

• Dodano do galerii Rozmiar: 2,7 MBWyświetleń: 4424 (#1285)
Na wewnętrznym ganku krakowskiego Barbakanu. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Na wewnętrznym ganku krakowskiego Barbakanu.

"Rondel floryański zwykle bramą zwany, stanowi znamienitą budowlę, składającą się z okolenia opatrzonego wewnątrz wspartą na kamiennych kroksztynach galeryą, obiegającą ponad szeregiem nisz głębokich, przeprutych w dolnych częściach murów. Zewnątrz zwieńczone okolenie występem obiegającym znów budynek cały, a takoż na kroksztynach wspartym. Z występu tego przykrytego dachówką, wybiega siedm już to okrągłych, już to wielobocznych wieżyczek. Nisze dolne, galerya wewnętrza, występ zewnętrzny i sameż wieżyczki, mają strzelnice; a trzema szeregami piętrzyły się działa w okoleniu całem. Do wieżyczek dostawali się strzelcy po drabinach z galeryi. Okolenie ma bramę od strony Kleparza, a ku ulicy Floryjańskiej wybiegają mury znowu występami opatrzone, które szyją długą łączyły się (przez podwójny zwodzony most) z wieżą bramną ulicę Floryjańską zamykającą. [...] Tak cenny zabytek o mało że przed laty kilkudziesięciu nie został zburzony, chociaż wojny i czas zruinować go nie mogły." (Józef Łepkowski: O zabytkach Kruszwicy, Gniezna i Krakowa..., Kraków 1866).
• Dodano do galerii Rozmiar: 2,8 MBWyświetleń: 4197 (#1425)
Pokaż lokalizację wszystkich panoram
Losowa panorama
Kontakt
Zainteresowany?
Napisz maila na adres
panoramy@zbooy.pl
Najnowszy komentarz
Niedziela, 1 października 2017: Wyczekany wschód słońca na szczycie Rohacza Płaczliwego (Plačlivô, 2125 m) w słowackich Tatrach Zachodnich
Wschód słońca na Rohaczu Płaczliwym
Ano piknie. A i mnie się udało (wreszcie, po raz pierwszy) wyskoczyć w Nie na parę dni jesienią :-) Poezja, zupełnie inny świat. Nieporównywalne z latem (tzn. niekoniecznie wspanialsze, ale diametralnie różne) barwy, niskie słońce rzucające głębokie cienie, które cudownie ukazują rzeźbę terenu, ujawniając wszystkie żleby, depresje, żeberka (latem tego nie ma), ale [...] (grzanek)
© Szymon "Zbooy" Madej
2005–2017