Nie działa? Zainstaluj DevalVR, QT lub Flash  polski English Feed RSSŚledź nas na TwitterzeŚledź na Pintereście
Szukaj w panoramach:
»
Nadchodzi noc i na ulice Mestii wyłażą... krowy. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Nadchodzi noc i na ulice Mestii wyłażą... krowy.
• Dodano do galerii Rozmiar: 2,2 MBWyświetleń: 1504 (#2464)
Krowy z MestiiKrowy z MestiiKrowy z Mestii
Typowa wiejska uliczka w Mestii, stolicy Górnej Swanetii. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Typowa wiejska uliczka w Mestii, stolicy Górnej Swanetii.

"Również w Miestii każdy dom miał swoją wieżę. Z daleka swaneckie osiedla wyglądają jak las wież. Ich pionowe ściany zbudowane są z kamieni sposobem dzisiaj już nikomu nie znanym. Przypuszczalnie wokół wznoszonej wieży budowano drewniane rusztowania, na nich układano spiralnie takiż drewniany pomost i po nim zwożono na bykach kamienie. Wiele było sporów na temat okresu, z którego pochodzą te budowle, ale większość naukowców skłonna jest dziś przypuszczać, że wieże swaneckie zostały wzniesione w XII-XIII wieku, w okresie „złotego wieku” Swanecji za panowania w Gruzji królowej Tamary.

Ściany wież są równe i przypominają postawiony pionowo chodnik, tyle że kamienie bywają bardzo duże. Szczyty wież zwieńczają wyszczerbione gzymsy forteczne, w ścianach znajdują się wąskie okna strzelnicze. Wieże mają po kilka pięter, każde piętro to trzymetrowy sześcian z włazem. Do włazu prowadzi belka z nacięciami, swego rodzaju drabina. Po niej można dosięgnąć następnego piętra, ale tylko tyle, by przez właz wytknąć głowę. Następnie trzeba oprzeć się łokciami o brzeg otworu, podciągnąć na rękach i w ten sposób wejść na następne piętro. Dawniej belkę wciągano za sobą i wtedy wdrapanie się na wieżę było zupełnie niemożliwe. Włazy nie są rozmieszczone jeden nad drugim, toteż taka konstrukcja wyklucza niebezpieczeństwo upadku na sam dół. Swanowie używali tych wież jeszcze niedawno, zaledwie przed kilkudziesięciu laty; tutaj całymi miesiącami ukrywano się przed krwawą zemstą.

W Górnej Swanecji krwawa zemsta, czyli licwri, wyniszczała kraj bardziej niż stałe wojny z wrogami zewnętrznymi. Wojnę prowadziły między sobą nie tylko osiedla, ale nawet poszczególne domy. Wystarczyło powiedzieć obraźliwe słowo albo kopnąć psa, aby dostać kulę w łeb. I wtedy mężczyźni wspinali się na wieże. Zabierali tam kobiety i dzieci, połcie wędzonego mięsa, broń i napełniali wodą drewniane kadzie umieszczone w wieżach. Wieże mają przejście do domu, który również stanowił twierdzę. Zamiast okien w swaneckich domach znajdują się wąskie strzelnice, a ponieważ domy zbudowane są z samych kamieni, nie można ich podpalić.

Opowiadano mi, że zdarzały się wypadki, kiedy mężczyźni przesiadywali w wieżach latami. Dopóki nie dopełniono krwawej zemsty, starzy chodzili gniewni, młodzi byli dokuczliwi, a kobiety odsuwały mężów od wspólnego łoża. W tym czasie ziemia leżała odłogiem, padało bydło, ginęli ludzie." (Aleksander Kuzniecow: A w dole Swanecja, Warszawa 1976).

• Dodano do galerii Rozmiar: 4,5 MBWyświetleń: 1599 (#2412)
Wieże Mestii widziane od góry
W drodze do Uszguli: położona u zbiegu rzek wioska Lalcholi. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
W drodze do Uszguli: położona u zbiegu rzek wioska Lalcholi.

Do celu zostało nam jeszcze jakieś dziesięć kilometrów — jak się okazało, tych najbardziej emocjonujących.
• Dodano do galerii Rozmiar: 3,5 MBWyświetleń: 1407 (#2512)
Typowy swanecki obrazekDroga do Uszguli
Najbardziej niebezpieczny odcinek drogi do Uszguli prowadzi wysoko nad spienionymi wodami rzeki Inguri. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Najbardziej niebezpieczny odcinek drogi do Uszguli prowadzi wysoko nad spienionymi wodami rzeki Inguri.

"W Górnej Swanecji tak powiadają: „Zła droga to ta, z której podróżny na pewno tak się zwali, że ciała jego nie będzie można znaleźć. Dobra droga – to ta, z której podróżny spadnie, ale trupa jego znajdą i pochowają. A wspaniała droga to taka, z której podróżnemu może nawet uda się nie spaść”." (Aleksander Kuzniecow: A w dole Swanecja, Warszawa 1976).
• Dodano do galerii Rozmiar: 4,8 MBWyświetleń: 1560 (#2432)
Droga do Uszguli - widok z okna :)
Wśród średniowiecznych wież obronnych we wsi Uszguli w Swanetii. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Wśród średniowiecznych wież obronnych we wsi Uszguli w Swanetii.

Uszguli to wieś w sercu Swanetii, do której jedyna droga to 50 kilometrów wybojów i błota. Składająca się z czterech przysiółków, stanowi największe skupisko charakterystycznych kamiennych wież, z których najstarsze mają ponoć dobrze ponad tysiąc lat. Wieże te, zwane koszki, były w czasie pokoju spichrzami, aby w trakcie wojny przeistaczać się w obronne twierdze.
• Dodano do galerii Rozmiar: 4,9 MBWyświetleń: 1552 (#2437)
Strona
1 2 3 4
Pokaż lokalizację wszystkich panoram
Losowa panorama
Kontakt
Zainteresowany?
Napisz maila na adres
panoramy@zbooy.pl
Najnowszy komentarz
Niedziela, 21 sierpnia 2016: Utworzony w 2009 roku symboliczny cmentarz ofiar Tatr Zachodnich na słowackiej Zwierówce
Zwierówka: symboliczny cmentarz
Da się tym niebieskim hashem pod opisem i tagami :-) Tak czy siak, znalazłem zdjęcie, o które chodziło. Widoki rzeczywiście lepsze... (zbooy)
© Szymon "Zbooy" Madej
2005–2017