Nie działa? Zainstaluj DevalVR, QT lub Flash  polski English Feed RSSŚledź nas na TwitterzeŚledź na Pintereście
Szukaj w panoramach:
»
Wschód słońca na  Babiej Górze, łapany tym razem z jej przedwierzchołka, tzw. Diablej Kuchni. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Wschód słońca na Babiej Górze, łapany tym razem z jej przedwierzchołka, tzw. Diablej Kuchni.
• Dodano do galerii Rozmiar: 2,7 MBWyświetleń: 1405 (#2549)
Ranek po biwaku w śniegach na szczycie Babiej Góry (1725 m). 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Ranek po biwaku w śniegach na szczycie Babiej Góry (1725 m).
• Dodano do galerii Rozmiar: 1,4 MBWyświetleń: 1238 (#2603)
Poranny bajzel w Hotelu Babia
Pod gwiazdami na szczycie Babiej Góry: jeszcze tylko herbatka i można spać! :-). 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Pod gwiazdami na szczycie Babiej Góry: jeszcze tylko herbatka i można spać! :-).
• Dodano do galerii Rozmiar: 3,3 MBWyświetleń: 1613 (#2456)
Czy nie warto wstać o czwartej rano, by mieć takie widoki z Babiej Góry?. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Czy nie warto wstać o czwartej rano, by mieć takie widoki z Babiej Góry?
• Dodano do galerii Rozmiar: 2,3 MBWyświetleń: 1821 (#2364)
W połowie maja babiogórskie wschody słońca lepiej oglądać z Diablej Kuchni niż z najwyższego punktu masywu. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
W połowie maja babiogórskie wschody słońca lepiej oglądać z Diablej Kuchni niż z najwyższego punktu masywu.
• Dodano do galerii Rozmiar: 2,7 MBWyświetleń: 1515 (#2502)
Strona
Pokaż lokalizację wszystkich panoram
Losowa panorama
Kontakt
Zainteresowany?
Napisz maila na adres
panoramy@zbooy.pl
Najnowszy komentarz
Niedziela, 1 października 2017: Wyczekany wschód słońca na szczycie Rohacza Płaczliwego (Plačlivô, 2125 m) w słowackich Tatrach Zachodnich
Wschód słońca na Rohaczu Płaczliwym
Ano piknie. A i mnie się udało (wreszcie, po raz pierwszy) wyskoczyć w Nie na parę dni jesienią :-) Poezja, zupełnie inny świat. Nieporównywalne z latem (tzn. niekoniecznie wspanialsze, ale diametralnie różne) barwy, niskie słońce rzucające głębokie cienie, które cudownie ukazują rzeźbę terenu, ujawniając wszystkie żleby, depresje, żeberka (latem tego nie ma), ale [...] (grzanek)
© Szymon "Zbooy" Madej
2005–2017