Nie działa? Zainstaluj DevalVR, QT lub Flash  polski English Feed RSSŚledź nas na TwitterzeŚledź na Pintereście
Szukaj w panoramach:
»
Wnętrze dawnego kościoła Jezuitów, obecnie cerkwi garnizonowej pod wezwaniem śś. Piotra i Pawła we Lwowie. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Wnętrze dawnego kościoła Jezuitów, obecnie cerkwi garnizonowej pod wezwaniem śś. Piotra i Pawła we Lwowie.

"Jezuitów sprowadził do Lwowa arcybiskup Dymitr Solikowski w r. 1583. Po długich sporach o wybór miejsca pod ich kościół i klasztor i po uporczywym procesie ze Żydami zdołali wreszcie jezuici uzyskać, dzięki przemożnym protektorom swego zakonu, miejsce na którem wznosi się dzisiejszy ich kościół. Kamień węgielny pod przyszłą budowę poświęcił arcybiskup Jan Zamojski w r. 1610, a w dwadzieścia lat później zostały zasklepione mury kościoła. Styl kościoła barokowy, właściwy w ogóle wszystkim kościołom Jezuickim. Jestto jeden z największych kościołów we Lwowie; może bowiem pomieścić 3500 osób, a 1500 na obszernych galeryach biegnących dokoła naw bocznych. Kościół ozdobiony był dawniej wieżą, najwyższą we Lwowie. Przetrwała ona do r. 1830, w którym rząd austryacki kazał ją znieść z obawy, aby nie runęła.

W r. 1740 z okazyi fundacyi osobnej kaplicy św. Benedykta przez Jerzową Dzieduszycką, wnętrze kościoła zostało gruntownie przerobione, przyczem ściany i sklepienia odmalował al fresco słynny wówczas artysta malarz Jan Eckstein rodem z Berna na Morawach. Freski te zachowały się po dzień dzisiejszy.

Po kasacie zakonu Jezuitów w r. 1778, rząd zabrał kollegium i kościół. Kollegium to mieszczące szkoły niższe i akademię Jezuicką, obejmowało cały kompleks budynków dzisiejszej dyrekcyi skarbowej i sądu krajowego. Kościół oddany został na potrzeby wojska. Po wskrzeszeniu zakonu jezuitów, kościół oddany im został z powrotem za staraniem głównie arcyks. Ferdynanda d'Este i arcybiskupa Franciszka Piszteka w r. 1838." (Franciszek Jaworski: Przewodnik po Lwowie i okolicy..., Lwów ok. 1910)

"Po II wojnie światowej kościół został zamknięty przez władze sowieckie i zamieniony na magazyn książek i czasopism. Po ogłoszeniu niepodległości Ukrainy magazyn przejęła Biblioteki im. W. Stefanyka, zawierająca m.in. zbiory dawnego Ossolineum. Wnętrze świątyni, niezabezpieczone i niekonserwowane w okresie powojennym ulega powolnej dewastacji. Z inicjatywy Lwowskiej Rady Miejskiej podjęta została w 2010 r. decyzja o otwarciu kościoła jako greckokatolickiej świątyni garnizonowej, a jesienią następnego roku wojsko podjęło ewakuację zbiorów do nowych magazynów. Otwarcie kościoła jako świątyni greckokatolickiej odbyło się dnia 6 grudnia 2011 roku, w 20. rocznicę powstania Sił Zbrojnych Ukrainy." (Wikipedia).

• Dodano do galerii Rozmiar: 3,6 MBWyświetleń: 2236 (#2363)
Wnetrze XVI-wiecznej prawosławnej Cerkwi Zaśnięcia Matki Bożej, popularnie zwanej Cerkwią Wołoską, na Starym Mieście we Lwowie. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Wnetrze XVI-wiecznej prawosławnej Cerkwi Zaśnięcia Matki Bożej, popularnie zwanej Cerkwią Wołoską, na Starym Mieście we Lwowie.

"Cerkiew miejska istniała wtem miejscu od najdawniejszych czasów. Po wielkim pożarze Lwowa w r. 1525 spłonęła ona także; pozostałe jeszcze ale mocno nadniszczone mury podtrzymano, pokryto od biedy i używano tak zakonserwowanej ruiny nadal do celów liturgicznych, jednakże w r. 1547 przepalone mury rozpadły się i musiano nareszcie przystąpić do budowy nowej świątyni, którą wzniósł architekt współczesny Piotr Italczyk, kosztem wojewody, czyli hospodara wołoskiego Aleksandra Łopuszanina. W r. 1561 i ta cerkiew padła ofiarą płomieni, a na jej miejscu stanęła cerkiew nowa, dzisiejsza "wołoska" wzniesiona również dzięki prawdziwie wspaniałomyślnej ofiarności wojewodów mołdawskich, tych najwierniejszych protektorów Rusi halickiej, a specyalnie Rusinów lwowskich i głównego ogniska ich wyznania i narodowości, Stauropigii. Na czele budowy stał najsłynniejszy architekt swojego czasu Paweł Rzymianin, mając do pomocy Wojciecha Kapinosa i Ambrożego Przychylnego mistrzów lwowskich.

[...] skonstatować należy, za wszystkimi, którzy kiedykolwiek o niej pisali, że jestto najpiękniejsza ze świątyń lwowskich. [...]

Do wnętrza cerkwi wchodzi się od ulicy i wstępuje w przedsionek o sklepieniu krzyżowem, nad którem wznosi się jedna z kopuł. Nawa czworoboczna o czterech toskańskich słupach, którym przy ścianach odpowiada tyleż pilastrów. Nad tymi czterema słupami wywiedziona jest kopuła górna środkowa o czterech oknach, ozdobiona dwoma gzymsowymi fryzami. Wzdłuż chóru muzycznego i obok bocznych ścian nawy biegnie galerya spełniająca zadanie empory. Tęcza nad carskimi wrotami oddziela nawę od absydy nad którą rozpięta jest trzecia kopuła." (Franciszek Jaworski: Przewodnik po Lwowie i okolicy..., Lwów ok. 1910).

• Dodano do galerii Rozmiar: 3,7 MBWyświetleń: 1981 (#2450)
Wnętrze odnowionej cerkwi greckokatolickiej pw. Serca Jezusowego w Żółkwi koło Lwowa na Ukrainie. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Wnętrze odnowionej cerkwi greckokatolickiej pw. Serca Jezusowego w Żółkwi koło Lwowa na Ukrainie.

Wikipedia: W 1682 r. Jan III Sobieski sprowadził do Żółkwi bazylianów na prośbę greckokatolickiego metropolity Lwowa. Kilka lat później zakonnicy zaczęli wznosić murowaną świątynię i klasztor. Cerkiew spłonęła w 1833 r. a odbudowano ją w stylu neobizantyjskim w 1837 r. W 1906 r. świątynia została przebudowana w stylu rosyjskim. Po II wojnie światowej w cerkwi urządzono magazyn. Bazylianie odzyskali ją na początku lat 90. XX w.
• Dodano do galerii Rozmiar: 4,2 MBWyświetleń: 3433 (#1910)
Basilian church in ZhovkvaBasilian church in Zhovkva
Wnętrze XI-wiecznej katedry Sweti Cchoweli w Mcchecie, dawnej stolicy Gruzji. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
Wnętrze XI-wiecznej katedry Sweti Cchoweli w Mcchecie, dawnej stolicy Gruzji.

"Na początku naszej ery grupa pobożnych Żydów mcchetańskich pod wodzą świątobliwego rabina Elioza pielgrzymowała do Jerozolimy. Pątnicy byli świadkami Męki Pańskiej. Od jednego z żołnierzy rzymskich Elioz kupił płaszcz, którym Chrystus był okryty podczas kaźni. Wróciwszy do Mcchety rabin podarował go swojej siostrze Sydonii. Ta przycisnęła tkaninę do piersi i od silnego wzruszenia wyzionęła ducha. Pochowano ją razem z płaszczem, którego nie można było wyrwać z ręki zmarłej. W miejscu grobu wyrósł potężny cedr libański. Kilka wieków później, za panowania króla Miriana II, ścięto drzewo i postawiono w tym miejscu drewnianą cerkiew. Pień cedrowy z grobu zmarłej ociosano na jedną z kolumn, która niebawem zaczęła wydzielać żywicę o nadzwyczajnych właściwościach uzdrawiających. Mccheta stała się miejscem pielgrzymek mieszkańców Kartli. Temu wydarzeniu katedra zawdzięcza nazwę Sweti Cchoweli — „słup życia”." (Grzegorz Petryszak: Gruzja w pigułce: przewodnik, Pruszków 2013).
• Dodano do galerii Rozmiar: 3,4 MBWyświetleń: 3060 (#2032)
Katedra Sweti Cchoweli w Mcchecie
XIV-wieczna cerkiew Świętej Trójcy (წმიჶდა სამება, Cminda Sameba) na wzgórzu (2170 m) ponad miasteczkiem Kazbegi (Stepantsminda) w północno-wschodnim regionie kraju. 
Kliknij, by zobaczyć tę panoramę w nowym oknie na pełnym ekranie
XIV-wieczna cerkiew Świętej Trójcy (წმიჶდა სამება, Cminda Sameba) na wzgórzu (2170 m) ponad miasteczkiem Kazbegi (Stepantsminda) w północno-wschodnim regionie kraju.

"To nie tylko miejsce kultu religijnego, ale i symbol Gruzji — piękna natury i niezłomności charakteru mieszkańców tej ziemi, którzy na niedostępnej górze, na odludziu postawili takie arcydzieło. Opuszczona Cminda Sameba zniszczała. W 1988 r. na szczyt wzgórza świątynnego poprowadzono kolejkę linową. Mieszkańcy Kazbegi odebrali to jako profanację świętego miejsca i zniszczyli kolejkę. Została po niej betonowa przypora dolnej stacji (w Kazbegi z tyłu za kościołem). Jeszcze w 2005 r. wewnątrz opuszczonej Cmindy Sameby nocowali alpiniści wybierający się na Kazbek. Obecnie świątynia po rekonsekracji jest pod opieką zakonników, którzy obok dzwonnicy zbudowali na zboczu maleńki monastyr. Kościół, wzniesiony z surowych ciosów kamiennych, ma intrygujące zdobienia w formie „wycinanki”. Wnętrze pozbawione oryginalnych sprzętów również zachwyca surowością. W niedzielę ściągają tu na nabożeństwo pielgrzymi, głównie z Chewi i Chewsuretii." (Grzegorz Petryszak: Gruzja w pigułce: przewodnik, Pruszków 2013).
• Dodano do galerii Rozmiar: 3,6 MBWyświetleń: 2948 (#2077)
Droga do Cminda SamebaCminda Sameba: już prawie jesteśmyCminda SamebaCminda SamebaGóry nad Kazbegi
Strona
1 2 3 4 5 6 7 8
Pokaż lokalizację wszystkich panoram
Losowa panorama
Kontakt
Zainteresowany?
Napisz maila na adres
panoramy@zbooy.pl
Najnowszy komentarz
Czwartek, 2 listopada 2017: Na murach pałacu Pena w portugalskiej Sintrze
Palácio da Pena
Czy to już jest koniec? :( (widz)
© Szymon "Zbooy" Madej
2005–2017